Mam na imię Marysia!
Jestem psychodietykiem i dietetykiem klinicznym
Na codzień pracuje nad zmianą nawyków żywieniowych – nawet tych najdrobniejszych – które mają działanie długofalowe w poprawie jakości i komfortu życia.
Jedną z najważniejszych rzeczy dla mnie jest poczucie bezpieczeństwa i komfortu moich pacjentów podczas konsultacji, bowiem to ułatwia działania w zgodzie ze swoimi wartościami oraz branie odpowiedzialności za swoje wybory.
Moje social media
Jak mogę ci pomóc?
Każda kobieta ma swoją historię.
Towarzyszę w znalezieniu Twojej ścieżki równowagi.

Wstępna
zdrowiu od analizy nawyków żywieniowych i pierwszych, skutecznych kroków
do zmian!

na Start


dla Firm
Ważne jest dla mnie, aby pacjenci czuli się komfortowo i bezpiecznie na wizytach, w końcu dzięki temu będą mogli działać w zgodzie ze swoimi wartościami z łagodnością, ale również biorąc odpowiedzialność za swoje wybory
Uwielbiam wspierać
kobiety na drodze do ich
równowagi hormonalnej.
Rozmyślając nad tym kiedy zaczęło się moje zainteresowanie tym tematem dochodzę do wniosku, że już w PODSTAWÓWCE!
- Byłam tą dziewczynką, która z niecierpliwością czekała na lekcje przyrody dotyczące miesiączki.
- Byłam tą dziewczynką, która spędzała godziny na forach czytając o pierwszych jej objawach.
- Później, jako nastolatka, zafascynowałam się ludzkim ciałem, przede wszystkim jak funkcjonuje i jak na pozór odrębne mechanizmy mają na siebie ogromny wpływ.
Studia?
Myślałam, że wybrałam je przypadkowo,
ale dziś wiem, że nic w życiu nie dzieje się przez przypadek.

Uwielbiam wspierać
kobiety na
drodze do ich
równowagi hormonalnej.

Rozmyślając nad tym kiedy zaczęło się moje zainteresowanie tym tematem dochodzę do wniosku, że już w PODSTAWÓWCE!
- Byłam tą dziewczynką, która z niecierpliwością czekała na lekcje przyrody dotyczące miesiączki.
- Byłam tą dziewczynką, która spędzała godziny na forach czytając o pierwszych jej objawach.
- Później, jako nastolatka, zafascynowałam się ludzkim ciałem, przede wszystkim jak funkcjonuje i jak na pozór odrębne mechanizmy mają na siebie ogromny wpływ.
Studia?
Myślałam, że wybrałam je przypadkowo, ale dziś wiem, że nic w życiu nie dzieje się przez przypadek.

Pierwszą diagnozę jaką usłyszałam było
Hashimoto
dietetyka hormonalna!
Niestety sama dieta czasem nie wystarczy, trzeba sięgnąć głębiej i tu, cała na biało, wchodzi psychodietetyka, która pomogła mnie i pomaga moim pacjentom w zmianie nawyków, i która stała się ważnym aspektem mojej pracy.
Pierwszą diagnozę jaką usłyszałam było
Hashimoto

Niestety sama dieta czasem nie wystarczy, trzeba sięgnąć głębiej i tu, cała na biało, wchodzi psychodietetyka, która pomogła mnie i pomaga moim pacjentom w zmianie nawyków, i która stała się ważnym aspektem mojej pracy.
Jednak nie samą pracą żyje człowiek!

Oprócz niesienia pomocy, uwielbiam taniec (w szczególności bachatę i zouka), który wyzwala dziecięcą radość i zapewnia spokój w głowie.
Nie pogardzę także wyprawą w góry oraz sprawdzeniem wytrzymałości swojego ciała na rurze poledance.
Jednak nie samą
pracą żyje człowiek!
Oprócz niesienia pomocy, uwielbiam taniec (w szczególności bachatę i zouka), który wyzwala dziecięcą radość i zapewnia spokój w głowie.
Nie pogardzę także wyprawą w góry oraz sprawdzeniem wytrzymałości swojego ciała na rurze poledance.

Zapisz się na Newsletter, aby wiedzieć jak skutecznie zmieniać nawyki w zaburzeniach hormonalnych

Mam na imię Marysia!
Pomagam kobietom odzyskać równowagę hormonalną, energię i wolność od wiecznej kontroli nad sobą.
Z wykształcenia jestem dietetykiem klinicznym i psychodietetykiem, ale definitywnie nie jestem tą „Panią od gotowej diety”, która zagląda Ci do talerza i rozlicza z każdej kalorii. Jako specjalistka od zdrowia hormonalnego i stylu życia wiem, jak ogromny wpływ mają stres i presja na ciało.
Dlatego nie rozpisuję sztywnych jadłospisów, nie każę jeść sałaty i nie wmawiam, że wystarczy „więcej się ruszać” czy „bardziej się zdyscyplinować”.
Zamiast tego uczę Cię słuchać i rozumieć swoje ciało — jego sygnały, rytm i potrzeby.
Moje social media
Mam na imię Marysia!
Pomagam kobietom odzyskać równowagę hormonalną, energię i wolność od wiecznej kontroli nad sobą.
Z wykształcenia jestem dietetykiem klinicznym i psychodietetykiem, ale definitywnie nie jestem tą „Panią od gotowej diety”, która zagląda Ci do talerza i rozlicza z każdej kalorii. Jako specjalistka od zdrowia hormonalnego i stylu życia wiem, jak ogromny wpływ mają stres i presja na ciało.
Dlatego nie rozpisuję sztywnych jadłospisów, nie każę jeść sałaty i nie wmawiam, że wystarczy „więcej się ruszać” czy „bardziej się zdyscyplinować”.
Zamiast tego uczę Cię słuchać i rozumieć swoje ciało — jego sygnały, rytm i potrzeby.
Moje social media
W swojej metodzie pracy łączę hormony, emocje, dietoterapię
i nawyki, dlatego pracuję na głębokiej przyczynie,
a nie na objawach czy gotowych schematach.
Pomagam Ci wyjść z miejsca, w którym ciągle myślisz:
„czy zabrałam maszynkę?”,
„nie wyjdę z domu bez makijażu”,
„przez wzdęcia nie mogę dziś założyć ulubionych jeansów”
albo „czemu znowu nie potrafię trzymać się diety?”
…do momentu, w którym odzyskujesz spokój w głowie, ciało zaczyna współpracować, a Ty znów pozwalasz sobie na spontaniczność.
Przestajesz się objadać, zakazywać jedzenia i wreszcie jesz bez poczucia winy czy straty.
Nie musisz już niczego ukrywać ani z niczym walczyć, bo wszystko zaczyna działać dokładnie tak, jak powinno.
Jeśli chcesz odzyskać „normalne życie”, zdrowie i równowagę hormonalną – bez leków, presji i restrykcji – jesteś w dobrym miejscu.
Wiem jak to jest ciągle się zastanawiać co jeszcze mogę zrobić żeby w końcu przestało być mi zimno, żebym mogła skupić się nauce, a nie czuć ciągłego zmęczenia, żeby miesiączka w końcu przestała boleć.

Bo sama przez to przeszłam mam i Hashimoto i PCOS. Przez lata chciałam wprowadzić sobie dietę najpierw bezglutenową, bezmleczną później dopasowany jadłospis z szybkimi daniami, złościłam się, że nie potrafię przestać jeść słodyczy i ciągle mi w tym zdrowieniu coś przeszkadzało…
Brakowało mi jakiegoś puzzla w tej układance, wiedziałam, że można inaczej i tak oprócz dietetyki klinicznej przyszła mi z pomocą psychodietetyka. Zaczęłam sprawdzać co się dzieje w mojej głowie i ciele i jak oddziałuje to na jedzenie słodkości i “trzymanie się diety” –
Ty też tak możesz!

Możesz pozbyć się objawów i odzyskać spokój i radość – bez diety, ale ze zmianą, która będzie szła z Tobą przez życie
A w czasie wolnym

Uwielbiam tańczyć zouka i bachatę,
jeść sernik w górach i seriale rozwiązujące zagadkowe morderstwa, a ostatnio siłownia sprawia, że moja głowa funkcjonuje lepiej.
Tęsknie za pole dance’m i jazdą konną – i na pewno do nich wrócę.
Jak mogę ci pomóc?
Każda kobieta ma swoją historię.
Towarzyszę w znalezieniu Twojej ścieżki równowagi.

Wstępna
zdrowiu od analizy nawyków żywieniowych i pierwszych, skutecznych kroków
do zmian!

na Start


dla Firm
Wiem jak to jest ciągle się zastanawiać co jeszcze mogę zrobić żeby w końcu przestało być mi zimno, żebym mogła skupić się nauce, a nie czuć ciągłego zmęczenia, żeby miesiączka w końcu przestała boleć.
Bo sama przez to przeszłam mam i Hashimoto i PCOS. Przez lata chciałam wprowadzić sobie dietę najpierw bezglutenową, bezmleczną później dopasowany jadłospis z szybkimi daniami, złościłam się, że nie potrafię przestać jeść słodyczy i ciągle mi w tym zdrowieniu coś przeszkadzało…


Brakowało mi jakiegoś puzzla w tej układance, wiedziałam, że można inaczej i tak oprócz dietetyki klinicznej przyszła mi z pomocą psychodietetyka. Zaczęłam sprawdzać co się dzieje w mojej głowie i ciele i jak oddziałuje to na jedzenie słodkości i “trzymanie się diety” –
Ty też tak możesz!
Możesz pozbyć się objawów i odzyskać spokój i radość – bez diety, ale ze zmianą, która będzie szła z Tobą przez życie
A w czasie wolnym
Uwielbiam tańczyć zouka i bachatę,
jeść sernik w górach i seriale rozwiązujące zagadkowe morderstwa, a ostatnio siłownia sprawia, że moja głowa funkcjonuje lepiej.
Tęsknie za pole dance’m i jazdą konną – i na pewno do nich wrócę.

Uwielbiam wspierać
kobiety na
drodze do ich
równowagi hormonalnej.

Rozmyślając nad tym kiedy zaczęło się moje zainteresowanie tym tematem dochodzę do wniosku, że już w PODSTAWÓWCE!
- Byłam tą dziewczynką, która z niecierpliwością czekała na lekcje przyrody dotyczące miesiączki.
- Byłam tą dziewczynką, która spędzała godziny na forach czytając o pierwszych jej objawach.
- Później, jako nastolatka, zafascynowałam się ludzkim ciałem, przede wszystkim jak funkcjonuje i jak na pozór odrębne mechanizmy mają na siebie ogromny wpływ.
Studia?
Myślałam, że wybrałam je przypadkowo, ale dziś wiem, że nic w życiu nie dzieje się przez przypadek.
Zapisz się na Newsletter, aby wiedzieć jak skutecznie zmieniać nawyki w zaburzeniach hormonalnych


